Jak wszystkie Polskie rodziny, dostajemy już nieco koronapierdolca. Ale tylko nieco. Jest już nawet zakaz wstępu do lasu (ostatni bastion mego psychicznego dobrostanu, kontakt z przyrodą potrzebny mi bardziej niż kiedykolwiek…), do sklepu wchodzi nie więcej niż 3 osoby na kasę, nie ma szkoły, nie ma zajęć, pozamykane wszystkie możliwe punkty usługowe prócz sklepów i … Czytaj dalej Orzeł w koronie
Astrid Lindgren
Uwielbiam Astrid. Za „Dzieci z Bullerbyn” i Britt Mari. Za odwagę, wyrozumiałość i niesamowitą miłość którą obdarzała świat. Za stanie po stronie tego co rzeczywiście Ważne, dobroć i skomplikowany życiorys. Za to jak potrafiła błędy swoje życiowe przekuć w złoto i pozytywną energię dla świata. Jak we „Frywolitkach 2” pisała moja ukochana Musierowicz: „Wzrusza mnie … Czytaj dalej Astrid Lindgren
Resilience thinking
Eeech, Szwedzi to jednak potrafią! Odkryłam ostatnio Stockholm Resilience Center – Sustainability Science for Biosphere Stweartship, z ich niesamowicie wizjonerskim, konstruktywnym i konkretnym podejściem do zrównoważonego rozwoju. No paczta sami jak ładnie, jak mądrze: The Stockholm Resilience Centre (SRC) is an international research centre on resilience and sustainability science. Since its launch in 2007, SRC … Czytaj dalej Resilience thinking
Anita Moorjani
I tak po nitce dochodzi człowiek do kłębka. Synchroniczność w mini-wydaniu. Najpierw wczoraj czytałam Poradnik Duchowego Przetrwania niezastąpionej Agi Maciąg, gdzie był odnośnik do niezwykłej historii Anity Mooriani: https://www.youtube.com/watch?v=rhcJNJbRJ6U&t=1s “She inspires her audience to transform their lives by living more authentically, discovering their greatest passions, transcending their deepest fears, and living from a place of … Czytaj dalej Anita Moorjani
Miłość i gołębie
Sobota. Sobota. Sobota 😀 Mimo monotonnej wolności Kwarantanny, dzięki której każdy dzień to albo mini-piątek, albo mini-sobota, ewentualnie mini-niedziela, zawsze to milej kiedy jest sobota. Do tego 21 marca, PIERWSZY DZIEŃ WIOSNY!!! Trzeba dziś do lasu oznak szukać jak zawsze robiłam z dzieciakami, trzeba też utopić marzannę zimowych złudzeń. Ale o tym za chwilę. Po … Czytaj dalej Miłość i gołębie
Dolly Parton, platynowa blondyneczka z dupą ze stali i złotym sercem
Pociągnęło mnie niedawno w stronę Dolly Parton – którą uwielbiam od czasu „Stalowych Magnolii” i czczę za "Jolene". Dziarska, piękna, słodka, przedsiębiorcza, niemożliwie silna, z dupą ze stali i sercem ze złota. Taka southern belle w wersji wiejski pinup. Dziewczyna z 11 rodzeństwa wychowana w zapadłej chacince farmerów w Tennessee. Od 1966 roku w amerykańskim … Czytaj dalej Dolly Parton, platynowa blondyneczka z dupą ze stali i złotym sercem
Arktyczna permakultura
Można? Można!
No to dokąd?
Wsiadoj, zapinoj pasy i jazdzim. A po drodze parę ciekawych rzeczy ci opowiem. Trafił ci się kierowca który co prawda zdał prawko za czwartym razem w Łomży, ale za to zaczaruje cię opowieściami niczym krzyżówka Szecherezady z Wieniczką Jerofiejewem (z subtelną nutą Jolasi z Kiepskich). WordPress z którym najchętniej podjęłabym gejowski konkubinat za to jak … Czytaj dalej No to dokąd?